7 kierunków studiów?! Czy żałuję? MOJA HISTORIA i doświadczenia
#matura z historii sztuki #współprace z kulturą i biznesem
Kiedy w czerwcu 2026 wrzuciłam na mojego Instagrama zdjęcie dyplomu z siódmych studiów, dostałam od razu mnóstwo pytań w tym temacie. Pomyślałam wtedy, że chyba już najwyższy czas opowiedzieć tę historię. Nie dlatego, żeby pochwalić się kolejnym papierkiem. Wręcz przeciwnie.
Chcę Cię tym uspokoić i pokazać, że wybór studiów po maturze nie jest decyzją na całe życie. I mówię to jako osoba, która przez ostatnich kilkanaście lat studiowała naprawdę sporo.
Nie musisz wiedzieć wszystkiego od razu
Nie da się ukryć, że szkoła, rodzina i całe otoczenie często niepotrzebnie dokładają Maturzystom presji – „Musisz wybrać dobrze”, „Nie możesz się pomylić”, “To bardzo ważna decyzja”. Na pewno to znasz.
A ja chciałabym Ci powiedzieć coś zupełnie odwrotnego.
Możesz zmienić zdanie.
Możesz skończyć licencjat na jednym kierunku i pójść na magisterkę na drugim. Możesz zrobić podyplomówkę z zupełnie innej dziedziny. Możesz odkryć po roku studiów, że to jednak nie Twoja droga.
I to nie jest porażka, ale normalny element poznawania siebie.
Co super istotne, dzisiaj rynek pracy znacznie bardziej ceni ludzi elastycznych niż tych, którzy kurczowo trzymają się jednej ścieżki tylko dlatego, że kiedyś ją wybrali!
Wszystko zaczęło się od ASP
Mój pierwszy kierunek? Architektura wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Od zawsze byłam „tym artystycznym dzieckiem”. Rysunek, pastele, zajęcia plastyczne… To był mój świat.
Przed maturą niemal każdą sobotę spędzałam w pociągu do Gdańska. O siódmej rano wyjeżdżałam z teczką pełną prac na zajęcia przygotowujące do egzaminów na Akademię Sztuk Pięknych.
Ostatecznie papiery złożyłam właśnie na Architekturę wnętrz. Ale tym wyborem poszłam na pewien kompromis, bo nie był to mój wymarzony kierunek. Tak naprawdę najbardziej ciągnęło mnie do grafiki.
Ale w 2007 roku grafika komputerowa nie wydawała się wielu osobom „poważnym zawodem”. Słyszałam, że architektura będzie bezpieczniejsza, bardziej przyszłościowa i da mi stabilną pracę.
Dzisiaj wiem jedno.
Nie warto wybierać studiów tylko dlatego, że inni uważają je za rozsądniejsze.
Nie żałuję architektury wnętrz – dała mi mnóstwo cennych umiejętności i przez kilka lat prowadziłam nawet własne biuro projektowe. Ale z perspektywy czasu wiem, że warto słuchać przede wszystkim siebie.
Historia sztuki na zawsze w ♥
Po pierwszym roku na ASP zrozumiałam, że czegoś mi brakuje. Tym czymś była historia sztuki. Moja miłość do niej narodziła się jeszcze w liceum. Wystarczyło kilka miesięcy zajęć wiedzy o kulturze z Nauczycielką, która sama ukończyła malarstwo.
Potem była Olimpiada Artystyczna. Matura. Wpadłam w hisz po uszy.
Dlatego szybko rozpoczęłam drugi kierunek – historię sztuki na Uniwersytecie Gdańskim.
Na szczęście oba wydziały dzieliło dosłownie kilka minut spaceru :)
Następnie nadszedł ten szalony moment w moim życiu, kiedy studiowałam, pracowałam i robiłam podyplomowo przygotowanie metodyczno-pedagogiczne.
Studia, które zmieniły moje myślenie
Później wyjechałam do Warszawy. Co robiłam? Oczywiście studiowałam. Wybrałam Urban Studies, prowadzone przez Instytut Badań Przestrzeni Publicznych na Wydziale Malarstwa ASP. Od dawna fascynowała mnie urbanistyka i projektowanie przestrzeni publicznych, a dzięki tym studiom zrozumiałam, jak ta przestrzeń wpływa na nasze codzienne życie, relacje i sposób funkcjonowania.
Kiedy jakiś czas później wyjechałam na emigrację do Berlina, znowu… zaczęłam studiować :) Tym razem padło na User Experience and Usability, czyli projektowanie doświadczeń użytkownika. Brzmi dość odlegle od historii sztuki? Tylko pozornie.
Od zawsze fascynowało mnie pytanie: dlaczego ludzie zachowują się w określony sposób? Dlaczego coś działa, a coś nie? Dlaczego jedne rozwiązania są intuicyjne, a inne frustrują?
Studia UX dały mi zupełnie nowe spojrzenie na projektowanie. Były uznawane za jedne z najlepszych tego typu studiów w Niemczech. Studiowałam po niemiecku, byłam jedyną osobą spoza kraju i… była to jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęłam.
Do dziś korzystam ze zdobytej wtedy wiedzy. I wcale nie projektuję aplikacji. Korzystam z niej, tworząc kursy, stronę internetową, materiały edukacyjne i cały świat Art Freaka.
Narodziny Art Freaka
Historii sztuki uczyłam już na studiach i kochałam to, w pewnym momencie przyszedł więc czas na założenie własnej firmy.
Mało kto o tym wie, ale Art Freak narodził się podczas mojego pobytu w Stuttgarcie. To właśnie tam zaczęłam publikować pierwsze materiały, nagrywać filmy i prowadzić sociale.
Później wróciłam do Berlina, a równolegle rozpoczęłam kolejne studia podyplomowe – Future Studies na AGH w Krakowie. Interesowała mnie już wtedy przyszłość edukacji, bo wiedziałam, że chcę rozwijać swoją markę edukacyjną.
Każde kolejne studia odpowiadały na pytanie, które akurat wtedy najbardziej mnie fascynowało. Nigdy nie studiowałam „dla papierka”, ale dla rozwoju, z czystej ciekawości świata i potrzeby ciągłego uczenia się.
Historia zatoczyła koło
Po powrocie do Polski zrobiłam studia podyplomowe z kuratorstwa na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu.
Wtedy też uświadomiłam sobie coś zabawnego.
To właśnie Poznań był jednym z dwóch miast, które odwiedziłam jeszcze przed rozpoczęciem pierwszych studiów w 2007 roku. Ostatecznie wybrałam Gdańsk. A po kilkunastu latach… wróciłam do Poznania.
Czasami życie naprawdę pięknie domyka pewne historie.
Czy warto studiować kilka kierunków?
Bardzo często słyszę to pytanie. Moja odpowiedź brzmi: TAK.
Nie dlatego, że potrzebowałam siedmiu dyplomów. Potrzebowałam siedmiu różnych perspektyw.
Dzisiaj nie korzystam codziennie z każdej zdobytej wiedzy, ale każda z nich wpływa na sposób, w jaki myślę, tworzę, uczę i rozwijam Art Freaka.
Dlaczego warto łączyć różne kompetencje?
Patrząc z perspektywy czasu, żaden z moich kierunków nie był przypadkiem. Architektura nauczyła mnie projektowania. Historia sztuki – patrzenia i analizowania. Urban Studies – myślenia o przestrzeni. UX – rozumienia ludzi. Future Studies – patrzenia kilka kroków do przodu. Kuratorstwo – świadomego opowiadania historii poprzez sztukę.
Każdy kolejny kierunek dokładał do mojego „narzędziownika” nowe umiejętności.
Był kolejnym puzzlem, który ostatecznie doprowadził mnie do miejsca, w którym jestem dzisiaj. Dlatego teraz, prowadząc własną firmę, mogę korzystać z doświadczeń z bardzo różnych światów.
Jak wybrać kierunek studiów?
Podsumowując, co dzisiaj poradziłabym Maturzystom, stojącym przed tym wyborem?
Przede wszystkim, jeszcze raz: nie traktuj wyboru studiów jak wyroku na całe życie. Naprawdę możesz zmienić zdanie i to nie jest porażka.
Eksperymentuj, próbuj, poszerzaj swoje horyzonty. Dziś ogromną przewagą jest umiejętność łączenia różnych kompetencji. Rynek pracy coraz bardziej potrzebuje ludzi, którzy potrafią patrzeć szerzej, łączyć wiedzę z kilku dziedzin i dzięki temu tworzyć coś nowego.
Studia to nie wszystko!
Uwaga, studia nie gwarantują sukcesu! Ale mogą dać Ci świetny start.
Absolutnie nie wierzę w mit, że sam dyplom otworzy wszystkie drzwi. Studia są świetnym miejscem do zdobywania wiedzy, ludzi i doświadczeń. Ale nie powinny być jedynym elementem Twojego rozwoju.
Równie ważne, o ile nie ważniejsze, jest to, co robisz poza studiami. Portfolio, projekty, konkursy, wolontariaty, staże, własne inicjatywy. Zbieraj doświadczenia, buduj sieć kontaktów, poznawaj rynek pracy.
I jeszcze jedno. Idź za tym, co kochasz, a będziesz w tym najlepszy. To serio nie jest czcze gadanie. Kiedy już odkryjesz, gdzie masz swój obszar geniusza, ciśnij to, ile wlezie. Bo nie potrzebujemy dzisiaj ludzi średnich we wszystkim. Potrzebujemy ludzi, którzy są wybitni w tym, do czego zostali stworzeni. Amen!
To dopiero początek Twojej drogi
Jeśli chcesz posłuchać szerzej o mojej historii, opowiadam ją w TYM ODCINKU na kanale na YouTubie. Wpadaj koniecznie!
A jeśli Ty stoisz właśnie przed wyborem studiów i boisz się, że podejmiesz „złą decyzję”, chcę Ci powiedzieć jedno:
Naprawdę nie musisz mieć całego życia zaplanowanego w wieku dziewiętnastu lat. Wystarczy, że wybierzesz kierunek, który dziś najbardziej Cię ciekawi. Resztę zbudujesz po drodze. ♥
Jeśli interesuje Cię historia sztuki i zastanawiasz się, co dalej, koniecznie zajrzyj też do innych materiałów. Na YouTubie Art Freaka znajdziesz cały cykl Co po maturze z historii sztuki, w którym rozmawiam z Absolwentami moich kursów, a dziś studentami wielu różnych kierunków. To prawdziwa skarbnica inspiracji!
Na blogu znajdziesz też poradniki maturalne i mnóstwo wskazówek, które być może pomogą Ci podjąć własną decyzję. Mocno trzymam za Ciebie kciuki.
W górę serca!
Kasia, Art Freak
