Ebook PEWNIAKI MATURALNE: 25 zadań + klucze odpowiedzi, przekrojowa powtórka przez epoki JUŻ DOSTĘPNE, nie zwlekaj>>>

Jak uczyć się historii sztuki? – Kompleksowy poradnik, część 3: Nowożytność

epoki jak się uczyć historii sztuki

jak się przygotować do matury z historii sztuki

Cześć! Witam Cię serdecznie w kolejnym już artykule z cyklu, w którym dzielę się z Tobą wszystkimi najważniejszymi wskazówkami na temat tego, jak skutecznie uczyć się każdej z epok do matury z historii sztuki!

Psst, licznymi tipami do nauki dzielę się też w specjalnym, darmowym Newsletterze Maturalnym Art Freaka, który wysyłam do Ciebie 2 razy w miesiącu. Jeśli jeszcze się nie zapisał_ś, tutaj wrzucam LINK.

 

W dzisiejszym poście zajmiemy się Nowożytnością! To ogromna epoka, pełna przełomów, ważnych, rewolucyjnych wydarzeń i… wspaniałej sztuki. To wszystko czeka na Ciebie!

Zaczynamy!

ebook powtórka do matury historia sztuki wszystkie epoki 2024

Jak uczyć się Nowożytności?

  • NA SPOKOJNIE I PO KOLEI

Jak wiesz, w historii sztuki nic nie spada z kosmosu, nie zmienia się w jedną noc. Nikt w Europie nie obudził się pewnego dnia i nie ogłosił wszem i wobec, że teraz, od dzisiaj, mamy renesans w sztuce i kropka – wszyscy mają tworzyć w nowym stylu. No nie. Tak to nie działa.

Zawsze, kiedy następuje tak duża zmiana, występuje też czas przejściowy.

Na pewno pamiętasz, że było tak przy przejściu z Antyku do Średniowiecza. We wczesnym okresie tego drugiego widać było jeszcze dość długo wpływy epoki poprzedniej. I teraz też tak będzie. Dlatego na spokojnie, najpierw zacznij od Protorenesansu, czyli sztuki, w której jako pierwszej będziemy obserwować zmiany. 

A jakie to zmiany? 

W każdej dziedzinie artystycznej oczywiście inne. W architekturze odejście od systemu konstrukcyjnego opartego o „wyrzucenie” wszystkiego na zewnątrz, jak to miał w praktyce francuski gotyk. W malarstwie? Na przykład zmiana manifestowała się w odejściu od złotego tła, czy poszukiwaniu wyrażenia głębi, czy to przez modelunek światłocieniowy, czy pierwsze próby podjęcia perspektywy.

I tak po kolei. Po kawałeczku, chronologicznie przerabiaj dalej materiał: protorenesans, renesans, manieryzm, barok, rokoko…

Jeśli nie masz jeszcze zgromadzonych porządnych materiałów do nauki, to polecam Ci moje prezentacje z epok (z fiszkami z kanonem gratis!).  Tutaj znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz z renesansu https://artfreak.pl/product/prezentacje-do-matury-z-historii-sztuki-czesc-4-paczka-caly-renesans-fiszki-gratis/ a tutaj z baroku https://artfreak.pl/product/prezentacje-do-matury-z-historii-sztuki-barok/ 

 

  • DUUUŻO FISZKUJ

Od Nowożytności jest to jeszcze ważniejsze niż do tej pory! Dlaczego? 

Ponieważ, o tyle o ile do tej pory Twoim największym zmartwieniem było: „kolejna katedra, gdzie ona się znajduje?”, to teraz wchodzimy na level wyżej!

Od teraz będzie wiele obrazów o tym samym temacie/tytule, wyglądających podobnie, bo reprezentujących ten sam okres powstania i miejsce (np. sztuka florencka XV wieku ma wspólne cechy), ALE pytanie będzie brzmiało: „OMG, widzę 10 Zwiastowań, to teraz które jest czyje? Jakiego autora?!”

I tu fiszkowanie jest złotem, amen. Fiszki znajdziesz TUTAJ.

Nie da się tego nauczyć inaczej, niż ciągle powtarzając i oglądając oraz znajdując CECHY ARTYSTY, po których rozpoznajesz jego prace 🙂 A są takie 😉 Ale o tym może następnym razem!

 

  • STYL A JEGO WYSTĘPOWANIE

Brzmi jak oczywistość? 

No tak, było tak już wcześniej. Gotyk na przykład. Przecież inaczej wyglądał we Francji, inaczej w Anglii, a jeszcze inaczej w Polsce. 

I z nowożytną też tak będzie. Polecam więc od razu wyczulić się na znajdywanie tych charakterystycznych cech! 

Zwróć uwagę na różne odmiany stylu w różnych miejscach w Europie, głównie północ vs południe. Będą też naleciałości – na przykład będziemy w południowej i centralnej Polsce widzieć silny „import” artystów włoskich i przez to sztuka na tym terenie będzie miała te cechy, co u źródła. Ale już na przykład w Gdańsku zobaczymy wpływy manierystycznej, północnej wersji renesansu z Niderlandów. Warto od razu wyłapywać stylistyczne różnice i nazywać je.

A jak to zrobić?

Zacząć od razu podejmować próby analizy. I od razu zobaczysz, że zaczynasz rozumieć. Więc nie odkładaj tematu na wieczne nigdy, tylko od razu zaczynaj!

I tu powiem to, co mówię zawsze, jako Twoja Chodakowska od Hiszu:  To się ćwiczy, tego się nie ogląda!!! 😉

Więcej o tym zdradzę w kolejnym punkcie.

 

  • INNE PODEJŚCIE DO NAUKI – NIE WKUWAJ!

Mam tutaj na myśli rozumienie, czego się uczysz. Wejście jeszcze głębiej. 

Jak to zrobić?

Znów – pisać analizy dzieł sztuki!!!

Samo się nic nie zrobi i wiedza też magicznie nie przeniknie do głowy, ale możemy sobie pomóc i zmienić formę nauki raz na jakiś czas. A gwarantuję Ci, że analizowanie działa! Jak rozłożysz dzieło na części pierwsze, przeanalizujesz, to GO NIE ZAPOMNISZ.

To, co wprowadzone w praktykę, z nami zostaje!

I wiem, że łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, szczególnie samodzielnie, dlatego bardzo polecam inwestycję w webinar z analizy obrazu. Za dosłownie 69 zł dostajesz gotowy zbiór określeń, którymi potem tylko żonglujesz. Jeśli ich nie znasz i nawet nie wiesz, czego możesz użyć w analizie (jakich określeń na kompozycję, czy ekspresję), to jest to dla mnie oczywiste, że się boisz analizy! Albo, że siedzisz nad pustą kartką i nie wiesz, jak zacząć.

Daj sobie pomóc 🙂 I w drogę!

A analiza jest bardzo ważna, bo przynosi najwięcej punktów na maturze – wykorzystasz ją w wysoko punktowanych zadaniach otwartych oraz dodatkowo jeszcze w wypracowaniu!

Żal sobie podciąć skrzydła i nie skorzystać z pomocy!

 

  • ZBIORY

Nie chodzi o te matematyczne, bo na matmie się nie znam, ale o zbiory dzieł.

W momencie, kiedy od nowożytności zaczynają się mnożyć artyści, a ich dzieła to już w ogóle, robi się niezły bajzel. 

Pomaga rzecz jasna fiszkowanie i powtarzanie w kółko, dzięki temu zapamiętujemy znacznie lepiej, ale czasem i ta metoda nie daje rady. Szczególnie dla osób, które jednak mimo wszystko lubią bardziej uczyć się na materiałach drukowanych.

Co wtedy?

Polecam metodę, która działa od lat u moich Uczniów – zbiory.

Jako, że na poziomie maturalnym najważniejsze to nie dokładać zbędnych informacji, a wręcz przeciwnie – trzeba syntetyzować wiedzę w dół, to polecam Ci skomponować kartki A4, jedna strona na artystę. 

Wrzuć tam wszystkie dzieła twórcy, które musisz znać (które są w kanonie) i skanuj wzorkiem, zaznaczaj detale, które się powtarzają, charakterystyczne zabiegi, które twórca stosuje. Znajdziesz swoje skojarzenia bardzo szybko, gwarantuję 😉

 

Co bywa największym wyzwaniem w nauce Nowożytności?

Zapytałam moich Uczniów, z czym mają w tej epoce problem, tradycyjnie więc przed Tobą moje podpowiedzi, jak poradzić sobie z największymi nowożytnymi bolączkami.

  • ZAPAMIĘTYWANIE NAZWISK I DATOWANIE

Tak, trzeba być trochę poliglotą, ale bez przesady. Na maturze drobne literówki w nazwiskach są ok, dopóki rzecz jasna nie przeinaczają totalnie jego brzmienia, albo jeśli Twój zapis nie jest tak zniekształcony, że zaczyna sugerować coś zupełnie innego… 😉

Jeśli chodzi o datowanie, w zdecydowanej większości na maturę trafiają dzieła KANONICZNE, a więc nic podchwytliwego. Przygotuj się z „pewniaków”, dzieł najpopularniejszych.

 

  • ODRÓŻNIANIE BAROKU WŁOSKIEGO OD FRANCUSKIEGO

To akurat proste.

Barok włoski jest bardzo dynamiczny, oparty na kontrastach, pełen napięć, teatralnych gestów itp.

Barok francuski zapamiętaj jako „Francję elegancję” 😉 Będzie on klasycyzujący – a więc bliżej mu do klasycyzmu, niż włoskiego baroku. Charakteryzuje się wyważoną kompozycją, często zrównoważoną, występują tu jasne i klarowne piony, poziomy, statyka. Jednym słowem (albo czterema): NIC SIĘ NIE DZIEJE 😉

 

ROZPOZNAWANIE KTÓRY TO KOŚCIÓŁ IL GESU, A KTÓRE TO JUŻ „PODRÓBKA” (to cytat!)

Do matury z historii sztuki warto znać przede wszystkim kilka obiektów, dla których stworzenia faktycznie pierwowzorem był kościół Il Gesu w Rzymie – ten modelowy kontrreformacyjny, realizujący założenia Soboru trydenckiego. 

To te obiekty:

Jeśli teraz wydaje Ci się, że wszystkie wyglądają tak samo to… świetnie! Bo istotnie, te obiekty mają cały szereg cech wspólnych i to jest SUPER, że umiesz to dostrzec, od tego zacznijmy!!!🥳

Umiejętność znajdowania podobieństw między zbiorami dzieł, rozpoznawanie ich cech formalnych i datowanie po tym/przypisywanie do stylu jest KLUCZOWE.

W drugą stronę potrzebujesz tej wiedzy tylko, żeby podpisać dzieło, że tak powiem „z imienia i nazwiska”. 

Czy często będziesz to robić? Czy to jest częste polecenie na maturze? Nie. 

Czy za takie polecenia jest góra złotych punktów na maturze z hiszu? Nie.

A czy za to co napisałam wcześniej o analizie jest góra punktów? Tak. 

Moja propozycja: zrób sobie kartoniki zagadki z tych obrazków. Wydrukuj te cztery kościoły i losuj! Zobaczysz, że zaczniesz odnajdywać w tych fasadach detale, po których je zapamiętasz. I rób tak z każdym trudniejszym dla Ciebie do zapamiętania materiałem.

Mogłabym oczywiście teraz Ci po prostu wyłożyć te drobne stylistyczne różnice, ale to by nic nie dało. Nauczysz się dużo szybciej, a przede wszystkim na dłużej zostanie Ci to w głowie, jeśli ogarniesz swoje własne skojarzenia i skróty myślowe!

Np. kościół Zuzanny ma większe zwisy w dół w spływach wolutowych niż Il Gesu. Il Gesu ma takie bardziej pełne, nachylone 45 stopni. A tamten ma coś tam bardziej niż ten trzeci… I tak leci!

PSST! A jeśli serio jest to dla Ciebie czarna magia i nie idą Ci samodzielne skojarzenia, to wbijaj na Maraton, tam na webinarach na żywo jest aż gęsto od śmiesznych skojarzeń 😉

 

I to już wszystkie rady i wskazówki, które przygotowałam, jestem pewna, że będą dla Ciebie wsparciem w nauce.

Powodzenia, mocno trzymam za Ciebie kciuki! ♥

Obserwuj mnie na Insta! @artfreak_pl

0
    Ups! Twój koszyk jest pusty! Przejdź do sklepu 🛍️Idź do sklepu