Jak zdać maturę z historii sztuki na 80-100% w ROK? Sprawdzony SYSTEM!
#matura z historii sztuki #S.O.S. MATURZYSTY: porady do matury z historii sztuki
Hejko!
Masz rok do matury z historii sztuki i chcesz napisać ją na 80, 90, a może nawet 100 procent?
Mam dla Ciebie dobrą wiadomość, bo rok to naprawdę wystarczająco dużo czasu, żeby to osiągnąć. Ale pod jednym warunkiem. Musisz mieć do tego SYSTEM, który działa. W tym poście opowiem Ci, jakie są jego najważniejsze elementy, i które z nich są niezbędne, żeby faktycznie odnieść sukces.
Zaczynamy!
#1 potrzebujesz PLANU
Jeżeli masz rok do matury, pierwszą rzeczą, której potrzebujesz, nie jest kolejna książka. Potrzebujesz dobrego planu. Takiego, który odpowie Ci na bardzo proste pytanie: „Czego mam się uczyć w tym tygodniu?”
Historia sztuki to bardzo obszerny materiał i bez planu bardzo łatwo poświęcić trzy tygodnie na jeden temat, a potem zorientować się, że jest połowa grudnia, a Ty dalej siedzisz w… starożytności.
Dlatego jeśli startujesz we wrześniu klasy maturalnej, proponuję Ci bardzo konkretny rytm: jedna epoka na miesiąc. W takim tempie zdążysz od września do kwietnia. Moi Uczniowie robią to ze mną co roku, Ty też dasz radę. Amen.
#2 musisz wiedzieć, CZEGO właściwie się uczyć
Tutaj dochodzimy do drugiego problemu.
Bo możesz mieć najlepszy na świecie plan, ale jeśli nie wiesz, co dokładnie powinno znaleźć się w Twojej głowie, możesz spędzić setki godzin na nauce rzeczy, które niewiele Ci dadzą.
Na maturę nie wystarczy znać samych nazwisk artystów, nie wystarczy też nauczyć się definicji terminów. Musisz zacząć łączyć informacje. Musisz znać cały kontekst dookoła dzieła: dlaczego ten obraz wygląda właśnie tak, a nie inaczej, jakie cechy epoki w nim widzę, z jakim nurtem go łączyć i dlaczego, jakie rozwiązania kompozycyjne zastosował artysta i w jakich okolicznościach historycznych powstało dzieło.
Musisz wiedzieć nie tylko, co oglądasz, ale też zrozumieć, dlaczego to dzieło wygląda właśnie tak, a nie inaczej.
#3 potrzebujesz rzetelnych, sprawdzonych MATERIAŁÓW
To rzecz, która potrafi pochłonąć absurdalną ilość czasu. Szukanie materiałów. Jedna książka, druga książka, jakiś darmowy PDF, rolka na TikToku, film na YouTubie i jeszcze jakiś artykuł.
I nagle zamiast po prostu usiąść i się uczyć, przez dwie godziny zastanawiasz się: „Czy to są na pewno sprawdzone i koniecznie potrzebne mi informacje?”.
Dlatego potrzebujesz sprawdzonych, rzetelnych materiałów, które są już uporządkowane pod kątem tego, czego naprawdę potrzebujesz do zdania matury. Takie, które syntetycznie poprowadzą Cię przez kolejne epoki i zagadnienia. Bez niepotrzebnych na tym poziomie ciekawostek i zapychaczy czasu.
#4 PRAKTYKA czyni mistrza
Ten punkt to jedna z najważniejszych rzeczy. Bo możesz naprawdę dużo wiedzieć i nadal mieć problem z wypełnianiem arkuszy z hiszu. Dlaczego?
Bo wiedzieć coś, a umieć wykorzystać tę wiedzę w zadaniu, to dwie różne rzeczy.
Chodzi tu przede wszystkim o umiejętności PRAKTYCZNE – o poprawne wykonanie analizy dzieła sztuki i napisanie wypracowania. Wypracowania, które – uwaga – nie jest tym samym, czym rozprawka na maturze z języka polskiego!
Właśnie to jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w samodzielnej nauce. Jeśli nie masz kogoś, kto najpierw opowie Ci jak taka praca ma w ogóle wyglądać, wyjaśni wszystkie zasady, a potem jeszcze poda dobre przykłady, cz wręcz przeczyta Twoją pracę, wskaże błędy i niedociągnięcia, to po prostu nie wiesz, czy to, co piszesz, jest poprawne. Nie dostajesz informacji zwrotnej i możesz w kółko powtarzać te same błędy.
A my ucząc się przez te 8 miesięcy do matury, cały czas dążymy do tego, żeby w maju rozwiązywanie arkusza było dla Ciebie czymś normalnym i znanym, a nie pierwszym kontaktem z zadaniami maturalnymi, bo to może się skończyć… bardzo różnie.
#5 potrzebujesz kogoś, kto Cię POPROWADZI
Jest jeszcze jedna rzecz, o której mówi się zdecydowanie za mało. Motywacja sama w sobie nie wystarczy.
Na początku roku szkolnego jesteśmy jeszcze zazwyczaj pełni energii. A potem wjeżdża klasa maturalna z całym swoim obciążeniem i nagle historia sztuki ląduje gdzieś na końcu listy zadań.
Dlatego tak ważne jest wsparcie i ktoś, kto pomoże Ci wrócić na właściwe tory.
Bo przygotowanie do matury to nie jest sprint, ale cały rok pracy. Pojawią się momenty, kiedy będziesz mieć mniej energii, to zupełnie naturalne. Ale właśnie wtedy potrzebujesz kogoś, kto doda Ci wiatru w skrzydła, przypomni Ci, po co to robisz i pomoże nie wypaść z rytmu.
Właśnie tak działa Triathlon Maturalny Art Freaka
Jeżeli masz rok do matury, nie musisz samodzielnie wymyślać tego wszystkiego od zera. W Triathlonie Maturalnym masz gotowy system przygotowany właśnie pod maturę z historii sztuki. Dostajesz uporządkowany materiał, plan, dzieła, konteksty, praktyczne zajęcia z pisania analizy, wypracowania i rozwiązywania arkuszy maturalnych.
Masz wsparcie i prowadzenie przez aż 3 doświadczonych nauczycieli, w tym dwójkę czynnych egzaminatorów maturalnych.
Czyli dokładnie to, czego potrzebujesz, kiedy zaczynasz przygotowania na rok przed maturą.
My już wiemy, jak tę maturę „ugryźć” – czego trzeba się nauczyć, a co można odpuścić. Wiemy, co i jak trzeba dobrze przećwiczyć. Wiemy, gdzie maturzyści najczęściej tracą punkty. Właśnie pod to jest zbudowany cały program.
Więc jeśli masz przed sobą jeszcze cały rok i teraz myślisz: Czy ja w ogóle zdążę?, moja odpowiedź brzmi: Tak. Ale nie odkładaj tego na później i przede wszystkim – nie działaj chaotycznie.
Rok to naprawdę dużo czasu, jeśli dobrze go wykorzystasz. Dobry plan + dobre materiały + regularna praktyka + wsparcie. Tego potrzebujesz.
Jeśli chcesz, żebym przeprowadziła Cię przez ten rok krok po kroku, zapraszam Cię serdecznie do Triathlonu Maturalnego Art Freaka. Start kolejnej, 5. edycji kursu dosłownie już za chwilę, we wrześniu. Potem zamykam drzwi do kursu, bo nabór odbywa się tylko raz do roku!
Jeśli czytasz ten post w momencie, w którym można do nas dołączyć, TUTAJ znajdziesz bezpośredni link do zakupu swojego miejsca w kursie!
A jeśli Ty albo Twoi Rodzice macie pytania o kurs lub maturę, śmiało napisz do mnie na maila: kontakt@artfreak.pl Zawsze chętnie pomogę i doradzę najlepsze rozwiązanie.
Trzymam mocno kciuki za Twoją naukę!
Kasia, Art Freak
