Kalendarz ARTwentowy 2025
#ciekawostki o sztuce prezentownik
Cześć, Art Freaku!
Jeśli znasz mnie choć trochę, wiesz, że grudzień to mój ulubiony miesiąc w roku. Światełka, mandarynki, bombki… Ten moment, kiedy nagle wszystko dookoła robi się przytulne i piękne. Ja w tym okresie po prostu zamieniam się w crazy Christmas lady, włączam jazzową playlistę kolęd i żyję swoim najlepszym życiem.
Właśnie dlatego co roku robię coś, co łączy świąteczną atmosferę z moją największą zajawką, czyli sztuką.
A mowa oczywiście o Kalendarzu ARTwentowym, naszej grudniowej tradycji w Art Freaku. W tym roku mamy już… czwartą edycję tej akcji!
Jeśli jesteś tu pierwszy raz, opowiem Ci szybko o co chodzi: przez 24 dni adwentu (a w zasadzie ARTwentu) od 1 do 24 grudnia codziennie rano wysyłam Ci maila. Takie małe, cyfrowe „okienko”, które możesz sobie otworzyć przy porannej kawce, herbatce albo… wiadomo – przy mandarynce 🙂
Jeśli bierzesz to w ciemno – tutaj możesz się zapisać ;) [LINK]
Te Święta pachną Młodą Sztuką
Każda edycja Kalendarza miała do tej pory inny fokus. A w tym roku jest zupełnie wyjątkowo! Bo te Święta będą pachniały MŁODĄ SZTUKĄ!
W każdym okienku poznasz jedną osobę z kręgu młodej polskiej sztuki:
- takiej, która dzieje się tu i teraz, na naszych oczach,
- takiej, która tworzy kanon polskiej sztuki współczesnej,
- takiej, o której być może będą uczyć się z podręczników Twoje dzieci albo wnuki,
- na pewno takiej, o której mówią teraz szeptem podekscytowani kolekcjonerzy,
- takiej, która potrafi naprawdę zaskoczyć cenami na aukcjach,
- i wreszcie takiej, którą po prostu warto znać, jeśli lubisz być na bieżąco albo myślisz o kupowaniu sztuki trochę bardziej świadomie
Często pytacie mnie: „Kasia, kogo teraz warto obserwować? W kogo warto inwestować? Jak się w tym wszystkim połapać?”.
No właśnie tak – krok po kroku, dzień po dniu, przez cały grudzień w Kalendarzu ARTwentowym z Art Freakiem!
Dostajesz jedną postać dziennie – spokojnie, bez presji, w krótkiej, przystępnej formie i grudzień kończysz naprawdę nieźle wyedukowan_ i pięknie zainspirowan_!
Młoda sztuka z pierwszej ligi
W tym roku mój Kalendarz jest wyjątkowo wypasiony, bo kilkanaście osób artystycznych zgodziło się zrobić coś ekstra.
Dostali ode mnie trzy pytania: dwa o swoją twórczość – coś bardzo indywidualnego, ale merytorycznego – oraz jedno bardziej świąteczne, bo to w końcu Kalendarz ARTwentowy, prawda? No właśnie!
I powiem Ci coś: odpowiedzieli przepięknie.
Czasem zabawnie, czasem konkretnie, czasem zaskakująco – ale zawsze tak, że nagle widzisz człowieka, a nie tylko Artystę przez pryzmat prac z aukcji.
Udział w projekcie biorą w tym roku m.in.:
Anastazja Apoznańska, Paweł Baśnik, Martyna Czech, Bolesław Chromry, Alicja Kubicka, Kamil Kukla, Agata Kuz, Marta Nadolle, Karol Palczak, Anna Szczurek, Julia Woronowicz i Aleksandra Wasilewska.
To są naprawdę mocne nazwiska.
Ci artyści pojawiają się na prestiżowych wystawach, targach sztuki, w rankingach i poważnych kolekcjach.
Ich prace to nie jest „może kiedyś będzie warto” – to już teraz istotny fragment młodej polskiej sceny artystycznej.
I jeśli interesujesz się młodą sztuką, dopiero zaczynasz albo po prostu lubisz odkrywać nowe rzeczy, ten kalendarz jest dla Ciebie.
Bo w 24 dni nagle zobaczysz jak różnorodna, intensywna, momentami szalona, a momentami intymna potrafi być polska sztuka współczesna.
Codzienna mała dawka wiedzy
Spokojnie – wiem, że czas przedświąteczny potrafi być wymagający. Pewnie teraz zastanawiasz się: Jak ja jeszcze ogarnę codzienne czytanie takiego merytorycznego maila?
Uspokajam: każdy mail to naprawdę krótka pigułka wiedzy.
To nie jest wykład, ściana tekstu ani 15-minutowe czytanie.
To mała dawka skondensowanej wiedzy o tym:
- kim jest twórca,
- co robi
- dlaczego warto się nim zainteresować,
- i to, co uwielbiacie najbardziej, czyli przykładowe prace – żeby od razu zobaczyć, o czym mówimy
A wszystko podane moim charakterystycznym językiem pisania newslettera Trzy Sztuki: na luzie, bez spiny, przystępnie.
To dokładnie ten format, który po prostu „wchodzi”.
Bez wysiłku, a zostaje w głowie – bo nawet nie czujesz, że się „uczysz”.
I oczywiście cały kalendarz, jak już wspomniałam, dzieje się w newsletterze Trzy Sztuki.
Bo tam mamy najlepsze warunki: mogę pokazać Ci zdjęcia, opisy, linki, wrzucić ankiety z głosowaniami na najbardziej HOT rzeczy – i wysłać każde okienko prosto na maila, tak jak w prawdziwym kalendarzu adwentowym, tylko w wersji art-freakowej.
Jeśli już jesteś na liście Trzech Sztuk – nie musisz nic robić, kalendarz już do Ciebie leci.
Jeśli jeszcze nie – zapraszam, koniecznie musisz się zapisać!
Mój Newsletter i Kalendarz są bezpłatne, a dają wiedzę, fun i pomagają podbić ten fajny grudniowy rytm odliczania do Świąt.
Tutaj znajdziesz link do zapisu. [LINK]
Klikaj i czekaj na kolejny poranek – a ja pojawię się w Twojej skrzynce, żeby przedstawić Ci następną postać młodego artystycznego pokolenia!
Chodź świętować sztukę!
Podsumowując: jeśli kochasz sztukę i chcesz wejść w ten grudzień nie tylko ze światełkami i mandarynkami, ale też z porcją współczesnej polskiej sztuki – podanej lekko, ciekawie i w bardzo „mój art freakowy” sposób – to zapisz się i chodź świętować z nami!
Kalendarz ARTwentowy już trwa, a ja naprawdę bardzo się cieszę, że znowu możemy odkrywać i doświadczać sztuki razem.
Zajrzyj też na mojego Instagrama, gdzie codziennie dzielę się ciekawostkami ze świata sztuki!
Do napisania – i przeczytania – w newsletterze Trzy Sztuki!
Kasia