Korki z Historii Sztuki – Pop-art
#korkizhistoriisztuki #matura z historii sztuki
Witam Cię serdecznie w ostatnim już odcinku trzeciego sezonu Korków z Historii Sztuki, czyli ulubionej serii Maturzystów na kanale YouTube i blogu Art Freaka!
Poprzednim razem opowiadałam o francuskim malarstwie rokokowym, więc jeśli jeszcze nie czytał_ś tego wpisu albo chcesz powtórzyć sobie ten temat przed maturą – koniecznie zajrzyj, tutaj zostawiam Ci do niego link.
A teraz zaczynamy!
Wprowadzenie: pop-artowe know-how
Dzisiejszy odcinek poświęcony będzie pop-artowi. To jeden z tych tematów, które na pierwszy rzut oka wydają się mega proste… ale kiedy zaczynasz je analizować, okazuje się, że w rzeczywistości są dużo bardziej złożone.
Bo pop-art to nurt sztuki współczesnej, w którym sztuka zaczyna bardzo świadomie odnosić się do rzeczywistości, w której żyją artyści.
Nurt ten pojawia się w latach 50. i 60. XX wieku, głównie w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. To czas po dominacji ekspresjonizmu abstrakcyjnego, czyli sztuki abstrakcyjnej, ale jednocześnie bardzo emocjonalnej i skupionej na indywidualnym geście artysty.
I nagle pojawia się coś zupełnie innego.
Co nowego wprowadza w sztuce pop-art?
Zamiast abstrakcji – przedstawieniowość.
Zamiast emocji – dystans.
Zamiast indywidualizmu – powtarzalność.
Zamiast „głębi” – płaszczyznowość.
I przede wszystkim: zamiast abstrakcji czy wcześniejszych tradycyjnych tematów – pojawia się kultura masowa: reklama, komiks, produkty, media. I to jest absolutnie kluczowe, bo pop-art bierze to, co jest powszechne, banalne, masowe i robi z tego sztukę.
Ale uwaga – to nie jest tylko inspiracja ale bardzo świadome operowanie językiem reklamy i obrazu masowego.
Cechy dzieł pop-artowych
Kiedy na maturze pojawiają się zadania z pop-artu, bardzo często nie chodzi o rozpoznanie artysty czy konkretnych dzieł, ale o analizę cech jego formy, czyli wgryzienie się w strukturę i analizę elementów, którymi taka praca operuje.
Warto wtedy zastanowić się:
- czy obraz eksponuje przede wszystkim motyw główny przedstawienia?
- czy zdradza fascynację kulturą masową?
- czy wykorzystuje efekt multiplikacji, zwielokrotnienia lub wręcz przypomina druk albo reklamę?
I to są tropy, które prowadzą do pop-artu i odnoszą się do cech charakterystycznych dzieł powstałych w tym nurcie.
Weźmy też na warsztat kolor. W pop-arcie barwy bardzo często są intensywne i kontrastowe. Nie ma tu tradycyjnego modelunku światłocieniowego ani budowania formy przez światło. Zamiast tego tworzy ją płaska plama barwna. Obraz nie udaje rzeczywistości, tylko wygląda jak nadruk.
I to jest dokładnie to, na co zwracano uwagę w kluczach CKE: płaszczyznowość przedstawienia i synteza formy.
Kolejna ważna rzecz to powtarzalność.
Bardzo często jeden motyw pojawia się wiele razy – w różnych kolorach. Znów nie jest to przypadek, tylko nawiązanie do produkcji masowej, do tego, że obraz może być powielany jak produkt. Dlatego jeśli widzisz multiplikację motywu – to jest ogromna wskazówka, że patrzysz właśnie na pop-art.
O technice serigrafii
Tutaj pojawia się też ulubiona technika pop-artowych artystów, czyli serigrafia, inaczej sitodruk. Pozwala ona bowiem szybko tworzyć wiele odbitek tego samego obrazu. I to też pojawiało się na maturze: rozpoznanie, że coś jest wykonane techniką umożliwiającą powielanie, z użyciem intensywnych kolorów i płaskiej plamy barwnej.
Czyli znowu – nie chodzi o ślepe wkuwanie nazwy tej techniki, tylko o rozumienie jej cech.
Najważniejsi artyści pop-artowi
Kogo zatem trzeba znać do matury?
Robert Rauschenberg wprowadza do sztuki realne przedmioty. Łączy malarstwo z elementami rzeczywistości – gazetami, tkaninami, przedmiotami. I nagle obraz przestaje być tylko obrazem, a zaczyna być czymś pomiędzy dziełem a fragmentem realnego świata.
Jasper Johns robi coś jeszcze bardziej przewrotnego. Maluje rzeczy tak oczywiste jak flaga. Ale przez to zmusza nas do zadania pytania: czy to jest flaga… czy obraz flagi?
Andy Warhol idzie w stronę kultury masowej najbardziej dosłownie. Powiela wizerunki puszki zupy Campbell’s, butelki Coca-Coli czy portrety celebrytów. I robi to tak, żeby wyglądały jak produkty. Jak coś, co można powielać bez końca.
I tu znowu wracamy do tego, co ważne na maturze: powtarzalność, wykorzystanie fotografii i efekt „drukowanego” obrazu.
Roy Lichtenstein z kolei inspiruje się komiksem i przenosi go na płótno. Znów mamy tu uproszczenie, kontur i płaską plamę barwną. I podobnie jak wcześniej – coś, co z daleka wygląda jak masowy druk, jest w rzeczywistości ręcznie wykonanym dziełem.
I jeszcze jeden ważny wątek – przedmiot.
Claes Oldenburg bierze rzeczy codzienne i zmienia ich skalę albo materiał. Powstał w ten sposób wielki hamburger, sedes i spinacz. I nagle coś banalnego przestaje być banalne. To bardzo ważne: pop-art nie tylko pokazuje rzeczywistość, ale zmienia sposób, w jaki ją postrzegamy.
Teraz pewnie czujesz już ten kontekst bo pop-art rozwijał się w społeczeństwie konsumpcyjnym. To moment, kiedy reklama, media i produkcja masowa zaczynają dominować kulturę wizualną. A artyści nie tylko to obserwują, ale też wykorzystują i komentują. Z jednej strony mamy zatem fascynację tym światem, a z drugiej – pewien dystans.
Bo jeśli wszystko można powielić… to co dzieje się z oryginalnością?
Jeśli obraz wygląda jak produkt… czy nadal jest sztuką?
I to są pytania, które pop-art zostawia otwarte. Ja też Cię z nimi zostawiam 🙂
Bonus do nauki za free!
Tradycyjnie już, do tego odcinka Korków przygotowałam dla Ciebie darmowe karty pracy. Koniecznie je pobierz i wypełnij, żeby przećwiczyć przerobiony materiał w praktyce.
Jeśli czytasz ten wpis tuż przed maturą, koniecznie dołącz do mojego Kursu Ratunkowego, z którym wszystkie basic info przerobisz w max 10 godzin z nagrań i prezentacji! Każda epoka to konteksty do wypracowania, najważniejsze dzieła, terminologia, zadania z matur i omówione modelowe wypracowanie sprawdzone przez Egzaminatora. Ten kurs to GOTOWIEC na powtórki na kilka dni do maturki!
Link do Sztafety znajdziesz TUTAJ – jeśli jeszcze jest czas na jej zakup! ;)
My tymczasem widzimy się w kolejnej odsłonie Korków z Historii Sztuki. Wpadaj też na Instagrama Art Freaka, żeby nie przegapić wyboru tematu kolejnego odcinka.
Powodzenia w nauce!
